Serwis Motoryzacyjny


Wydawca
PISKP
tel. (22) 811 26 06, redakcja@piskp.pl
fb

Subpages

Z zasady prawo dopuszcza możliwość ponownego montowania w pojeździe części i podzespołów uprzednio już używanych. Istnieją jednak od tej ogólnej zasady wyjątki, albowiem ustawodawca wprowadził do naszego systemu prawnego zakaz ponownego montażu pewnej grupy przedmiotów wyposażenia, które wpływają bezpośrednio na bezpieczeństwo lub na ochronę środowiska naturalnego. W związku z tym, że jesteśmy członkami Unii Europejskiej, także w tej dziedzinie prawo unijne wywarło wpływ na kształt naszych uregulowań prawnych. Wykaz części wyłączonych z ponownego montażu znajduje się w rozporządzeniu ministra infrastruktury (DzU z 2005 r.). Niestety, podczas badania technicznego diagnosta faktycznie nie jest w stanie wykryć, czy po naprawie zamontowano w pojeździe zabronioną część lub podzespół. Ponadto w tabeli usterek i sposobu przeprowadzania badań w SKP brak wyraźnie sformułowanych wytycznych w tym zakresie. Czy w praktyce rozporządzenie to można uznać za „prawo martwe”? Szerszy komentarz na ten temat w artykule.

Cała procedura badania technicznego została stworzona w latach, gdy na drogach poruszały się wyłącznie auta z silnikami spalinowymi. Dzisiaj ma to swoje następstwa i mam tu na myśli nowy rodzaj napędu: silniki elektryczne zasilane z baterii. Obecnie procedura badania samochodów elektrycznych, które coraz częściej zaczynają pojawiać się w SKP, jest zasadniczo identyczna jak dla pojazdów spalinowych. A przecież w elektrykach nie bada się już np. emisji spalin i nie sprawdza wycieków oleju. Z kolei określone elementy wymagające sprawdzenia w elektrykach nie są automatycznie dodawane do zakresu badania. W rezultacie pojazdy elektryczne są kontrolowane mniej dokładnie niż spalinowe. Ten problem zauważyły już organizacje przeprowadzające badania w Niemczech, które krytykują obecny zakres kontroli elektryków, argumentując, że jest on zbyt ukierunkowany na pojazdy z silnikami spalinowymi. Domagają się bardziej szczegółowego sprawdzania komponentów wysokiego napięcia i baterii, ponieważ obecnie możliwe są jedynie oceny wizualne. A przy nich nie można demontować paneli i osłon, aby np. sprawdzić, czy nie ma przetarć izolacji przewodów, i wiele rzeczy pozostaje niewykrytych. Dlatego niemieccy eksperci proponują wprowadzenie obowiązku sprawdzania m.in.: rezystancji w instalacji HV (opis pomiaru na str. 14), stanu kabla ładowania, dźwiękowego systemu ostrzegania pieszych i stanu baterii (wskaźnika SoH). Ten ostatni punkt (SoH) może szybko stać się obowiązkowy: Komisja Europejska uwzględniła wymogi dotyczące baterii HV w projekcie nowej normy emisji spalin Euro 7. Baterie w elektrykach powinny zachować co najmniej 80% pierwotnej pojemności po 5 latach lub 100 000 km. W późniejszym okresie użytkowania wymagania te są łagodniejsze. Jeśli norma Euro 7 zostanie przyjęta z tymi wymogami, to zgodność z nią będzie musiała być sprawdzana w ramach badań technicznych.

Zapraszam do lektury numeru
Krzysztof Trzeciak

Badanie techniczne motocykla to długi szereg czynności związanych z jego identyfikacją i kontrolą układów, między innymi układu hamulcowego, wydechowego, oświetlenia i wielu innych. Specyficzna budowa motocykla sprawia, że ma on kontakt z nawierzchnią drogi tylko w dwóch punktach wyznaczonych miejscem styku opony przedniego i tylnego koła z nawierzchnią drogi, co ma wpływ na zachowanie w drodze. W jego budowie można wyróżnić sześć punktów wpływających na utrzymanie równowagi w ruchu. Podczas badania technicznego warto je zbadać, aby wychwycić poważne usterki wpływające negatywnie na utrzymanie równowagi motocykla w ruchu. Jakie to punkty i jak należy je sprawdzać? Odpowiedź w artykule.

Benzynowe, trzycylindrowe jednostki 1.2 PureTech są bardzo popularne w koncernie Stellantis (Alfa Romeo, Citroën, Peugeot, DS, Opel, Fiat, Jeep). Niestety, zyskały opinię mocno problematycznych, głównie przez pasek rozrządu, zużycie oleju, układ olejowy. Pierwsze sygnały dotyczące silnika PureTech montowanego w latach 2015-2018 pojawiły się między kwietniem 2017 r. a jesienią 2018 r. W tym okresie odnotowano nadmierne zużycie oleju w ok. 450 000 pojazdów we Francji, głównie w wersji z silnikiem wolnossącym. Rok 2020 stanowi punkt zwrotny, ponieważ prawie 500 000 europejskich właścicieli doświadczyło awarii pompy próżniowej i uszkodzenia elementów silnika. O problemach z tymi silnikami dużo już pisano. W artykule przekazano kilka praktycznych i aktualnych informacji na ten temat.

W SKP zaczynają pojawiać się samochody elektryczne i hybrydowe, które są źródłem promieniowania elektromagnetycznego. Ponadto na stanowiskach znajduje się wiele urządzeń z silnikami elektrycznymi lub elektromagnesami, które również wytwarzają pola magnetyczne. Jaki wpływ wywiera pole na otoczenie, w którym przebywa człowiek? Czy takie promieniowanie elektromagnetyczne negatywnie oddziałuje na człowieka i może być przyczyną problemów zdrowotnych? Czy urządzenia nie będą się wzajemnie zakłócać lub czy nie będzie zakłócane ich działanie w okolicy linii energetycznych? W artykule autor próbuje odpowiedzieć na to i inne pytania związane ze zjawiskami elektromagnetyczności.

Podkategorie





Aktualności













SiteLock