Serwis Motoryzacyjny


Wydawca
PISKP
tel. (22) 811 26 06, redakcja@piskp.pl
fb

Subpages

W 2024 r. na nowo zdefiniowano zasady dopuszczenia samochodów sportowych do profesjonalnych rajdów. Jednym z elementów dopuszczających taki pojazd do zawodów jest konieczność corocznej weryfikacji niektórych układów w stacji kontroli pojazdów. Warunkiem przystąpienia do badania technicznego jest przedstawienie aktualnej książki samochodu sportowego (KSS) oraz wypełnienie wniosku o przeprowadzenie badania. W artykule autor wyjaśnia, jakim wymaganiom podlegają samochody sportowe, co powinno być weryfikowane w SKP, a co jest sprawdzane przed zawodami sportowymi.

Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że samochody z tzw. miękką hybrydą (mild hybrid) to samochody o napędzie spalinowo-elektrycznym i mogą być opodatkowane niższą stawką akcyzy. Dotychczas brak było jednolitego orzecznictwa  w tym zakresie, a organy podatkowe chciały szybko zasilić budżet środkami z rzekomo niedopłaconej akcyzy. Ostatnio wydany wyrok NSA, choć nie wiążący we wszystkich tego sprawach, daje nadzieje, że także inne sądy administracyjne będą orzekać w takich sprawach na korzyść podatnika. W artykule opisano, jakie dotychczas interpretacje były przyjmowane przez urzędy skarbowe przepisów i dlaczego fiskus nie zgadzał się z wyrokami sądowymi korzystnymi dla podatnika.

W tym numerze m.in. omawiamy ostatni werdykt NSA, który uznał, że „miękkie” hybrydy mogą być opodatkowane niższą stawką akcyzy (str. 7). Przypomnijmy, że za sprowadzane auta spalinowe trzeba zapłacić podatek w wysokości 3,1% lub 18,6% wartości pojazdu, natomiast elektryki są zwolnione z podatku akcyzowego. Wydaje mi się, że takie preferowanie napędu elektrycznego trudno uznać za społecznie sprawiedliwe, choć z pewnością ma na celu promocję ekologicznego transportu. Dlaczego? Na początek nieco historii. Do 1997 r. właściciele wszystkich pojazdów płacili podatek od środków transportowych (sam go płaciłem w urzędzie dzielnicowym). Całe zyski trafiały na konto danej gminy lub miasta z przeznaczeniem na remonty dróg. Podatek ten był krytykowany, ponieważ faworyzował niewielkie silniki, a ponadto użytkownicy mało jeżdżący i mało niszczący drogi płacili tyle samo, co zaliczający duże przebiegi. Ustawa z 1997 r. zlikwidowała podatek drogowy dla osobówek, przekształcając go w zwiększoną akcyzę od paliw. Rozwiązanie uznano za sprawiedliwsze, tym bardziej, że objęło również pojazdy zagraniczne wjeżdżające do Polski. Skutkiem podniesienia akcyzy stał się jednak wzrost ceny paliw, co odczuwamy do dziś. Cały czas kupując paliwo finansujemy w sposób pośredni remonty dróg. Ale nie wszyscy! NIE płacą jej właściciele elektryków. Tymczasem to samochody elektryczne jako cięższe od spalinowych bardziej i szybciej niszczą drogi. Przy tym budżet traci wpływy, które generowałoby sprzedane paliwo. Coś tu jest nie tak. Nie w każdym kraju się na to godzą. Brytyjczycy właśnie uchwalili podatek drogowy dla elektryków i to liczony od kilometra. Co ciekawe, podatek będzie naliczany podczas badania technicznego, kiedy odczytywany jest stan licznika. Jeszcze nie wiadomo, czy i kiedy taki podatek wejdzie do UE.
Gorąco witam w nowym roku i zapraszam do lektury numeru
Krzysztof Trzeciak

W rubryce tej zostały podane informacje o grudniowym posiedzeniu Rady PISKP, na którym podsumowano rok 2025 i omówiono zmiany, jakie czekają Izbę w 2026 roku. Jednym z punktów posiedzenia było podjęcie uchwały o zmianie wysokości składek członkowskich. Po posiedzeniu Rady odbyło się doroczne spotkanie wigilijne, w którym wyjątkowo udział wzięli przedstawiciele Ministerstwa Infrastruktury w osobach: ministra Stanisława Bukowca, zastępcy dyrektora Bartosza Jabłonki oraz naczelnika Macieja Bożyka. Również na początku grudnia miało miejsce uroczyste otwarcie Branżowego Centrum Umiejętności w Przysusze. W oficjalnym otwarciu udział wzięła m.in. Jolanta Źródłowska, prezes PISKP. Izba jest partnerem merytorycznym projektu.

Wyjątkowym, a zarazem bardzo charakterystycznym elementem nowego Volvo EX90 są przednie reflektory. Nawiązują one do młota Thora, jak w we wcześniejszych modelach Volvo, ale doczekały się kompletu najważniejszych funkcji, a nawet więcej. Tym czymś więcej są… rozsuwane światła do jazdy dziennej. Reflektory przednie w EX90 mają bowiem poziome segmenty świateł do jazdy dziennej, które po włączeniu unoszą się w górę i dół, odsłaniając nieco teatralnie, światła główne: mijania i drogowe. Jak powstawała koncepcja tych świateł i na jakiej zasadzie działają? – o tym można dowiedzieć się z artykułu.

Podkategorie





Aktualności













SiteLock